

Stare, drewniane okno.Owalny cień zanurzony w poświacie, ukochany przez setki błyskotliwych świetlików tlących się na jego powierzchni.Stare, drewniane okno.
Soczysty brąz otoczony skorupą ciemniejszych kresek falujących na wietrze migotliwych cieni.
Kasztan
Rozkołysany przez senne oczy wypatruje tylko wieczora by móc spojrzeć w stare, drewniane okno i zalotnie mrugnąć do Księżyca.
Srebrny, spowity tajemniczą kolonią zmysłów zatapia się w miliony gwieździstych chmur i świetlnych promieni.
Przykryty bruzdami i mistycznymi historia


AutobusSiedziała sobie para, w autobusie oczywiście. Nie była to zwyczajna para jakich setki tysięcy widujemy na ulicy. Nie trzymali się za ręce, nie byli młodzi, nie byli piękni,Autobus
ale byli prawdziwie boleśni.
On.
Może miał 40 lat. Wyglądał starzej.
Pierwsze siwe włosy w jego blond czuprynie, przekrwione oczy, zapadnięte policzki, bełkotliwe słowa..
Ona.
Wyglądała na bardzo starą,
w rzeczywistości była młoda.
Ale zniszczona. Siwe włosy. Kiedyś kruczoczarne. Mnó


Motylek.Skromny usiadł na zielonym listku Codziennością znudzony Schował się pod matczyne skrzydła Zatonął w błękicie I lekkości lata Kruchości swego życia niezmierzony Zniknął w otchłani kolorówMotylek.
Skromna przysiadła koło niego Bojąc się odrzucenia Ucieka w wszechciemny punkt niewinności Skryła się w bezdennej dziurze nicości I tak trwała
Targana
Niepojętymi namiętnościami
Podniósł oczy ku górze &n


Zywot kasztana.Przyszedłem na świat w wielkim bólu. Na początku byłem kwiatkiem. Nie najpiękniejszym. Nie najwspanialszym. Takim zwykłym kwiatkiem jakich wiele na tym świecie. Pewnego dnia opadły mi wszystkie płatki. Jeden po drugim. Drugi po trzecim. Byłem taki nagi. Taki bezbronny. Tak bardzo się bałem. Z poczucia nicości zacząłem wokół siebie wytwarzać skorupę ochronną. Chowając głęboko to, co najważniejsze. Żeby pszczoły się już nie śmiaZywot kasztana.
Devious Comments
--
____________________
nic co moje nie jest mi obce
--
____________________
nic co moje nie jest mi obce
dzidziusDot na ten nowy rok 2007
*******lekkiego piora ******stotysiency mysli na minute******duzo bialych kartek *******by zapisac wszystkie******mysli uczucia emocje ****czasu jak makaron dlugiego *****Roku spelnionego *****wszystkimi marzeniami
--
____________________
nic co moje nie jest mi obce
--
Adam Ziaja
[link]
--
www.ntora.gr
Maybe you'd have tons of poems and picts to post when on holidays.
bye
--
(\__/) This is Bunny. Copy Bunny into
(O.o ) your signature to help him
(> < ) on his way to world domination.
--
Pieprze.
To życie.
Ten świat.
Tą nieustanną walkę.
--
Pieprze.
To życie.
Ten świat.
Tą nieustanną walkę.
--
Pieprze.
To życie.
Ten świat.
Tą nieustanną walkę.
nie mam czasu ;-P
--
Pieprze.
To życie.
Ten świat.
Tą nieustanną walkę.
--
Adam Ziaja
[link]
--
Pieprze.
To życie.
Ten świat.
Tą nieustanną walkę.
Time telling me to say farewell
but I knew that I would fight hell
and I knew: We will
go for another time we can see,
for another time we'll be free,
for no more farewell
--
Kein Mehrheit Für Die Mitleid
=======================
"Self-improvement is masturbation. Now, Self-destruction..."
kom tu mi chał fazt ju ken ! ;D
kauzz aj mizz juuu ;D
--
Pieprze.
To życie.
Ten świat.
Tą nieustanną walkę.
--
Prints: [link]
See the Pink Cow! [link]
My Cafepress Site: [link]
--
(\__/) This is Bunny. Copy Bunny into
(O.o ) your signature to help him
(> < ) on his way to world domination.
--
My
My
Member of: ~plfoto =NaturPics-club *Apophysis *macrophoto ~PolFoto ~cat-lovers ~Jardin ~clouds-and-sunsets :devjustanimals
--
Kein Mehrheit Für Die Mitleid
=======================
"Self-improvement is masturbation. Now, Self-destruction..."
--
José Ramos
--
Pieprze.
To życie.
Ten świat.
Tą nieustanną walkę.
--
Adam Ziaja
[link]
--
Pieprze.
To życie.
Ten świat.
Tą nieustanną walkę.
--
take a peak
ghosts of a chess player
Windmill
the swan an the sea
Previous Page12345... Next Page